Instytucja czynnego żalu

Czasami nie do końca świadomie, bez premedytacji w działaniu podatnik popełnia wykroczenie. Najczęściej dotyczy to niezłożenia deklaracji w terminie, złe obliczenie składek stanowiących zaliczkę na podatek, a co za tym zmniejszenie należności. Często wynika to z zaniedbania, zapomnienia lub zawieruszenia. Czy w takim przypadku podatnik jest przestępcą? Czy musi on zostać od razu ukarany? Niekoniecznie. Właśnie do takich pomyłek popełniony sporadycznie został powołany czynny żal. Owszem warunkiem jego uznania jest przyznanie się do winy. można to zrobić w dwojaki sposób: na piśmie lub protokołem spisanym przez urzędnika skarbowego, który wcześniej wysłuchał naszej skruchy. Ponadto przede wszystkim należy uregulować niezbędne obowiązki, czyli złożyć deklaracje, o której się zapomniało, opłacić należności uszczuplone przy okazji źle wypełnionej lub wyliczonej deklaracji. Z kolei samooskarżenie się nie przyniesie korzyści oskarżonemu w momencie, gdy aparat kontroli skarbowej posiada już informacje o popełnionym przestępstwie. Gdy podjął już czynności służbowe mające na celu wskazanie nieprawidłowości. Natomiast czynny żal może pomóc roztargnionemu podatnikowi, który w porę zorientował się o swoim błędzie, gdzie popełnienie omyłki zdarzyło mu się sporadycznie, a nie było nagminnie wykorzystywane w przeszłości.

Both comments and pings are currently closed.