1

2

3

4

5

 

Portal, czy sklep internetowy?

W świecie e-biznesu są dwie najbardziej rozpowszechnione możliwości. Zajmujemy się przede wszystkim sklepami internetowymi i nowszą opcją – portalem internetowym. Czy możemy powiedzieć, o którymś, że jest lepsze? Czy coś się bardziej opłaca? Zdania, jak zwykle są podzielone. Warto zainwestować w sklep internetowy, jeśli chcemy się zająć zakupem i odsprzedażą materiałów, bądź, jeśli sami wykonujemy produkt. Sklep internetowy najczęściej tworzony jest przez osoby, które już mają miejsce stacjonarne i chcą poszerzyć swoją działalność. Zupełnie inaczej jest z portalami internetowymi. Te, które zajmują się sprzedażą najczęściej tylko pośredniczą w zdobywaniu klientów. Takie osoby w ogóle nie zajmują się wysyłkami, czy stroną merytoryczną opisów produktów. Udostępniają miejsce w Internecie, które ma wyrobioną renomę i określoną pulę klientów i na tej bazie zarabiają. To osobni ludzie, którzy zajmują się sprzedażą w danej branży zajmują się tworzeniem swojego profilu, opisu produktów, czy organizacją właściwych zdjęć. Wszystko zależy od tego, czego tak naprawdę oczekujemy. Portale zarabiają na pośrednictwie i zwykle proponują ogromny wybór, sklepy internetowe proponują natomiast mniejszą ilość towaru, ale jednocześnie zapewniają wysoką specjalizację. Wybór zależy od nas.

Nie bądź biznesmanem, bądź e-biznesmanem

W świecie biznesu jest wiele dróg. Możemy zostać potentatami na rynku elektronicznym, rękodzielniczym, czy modowym. Wszystko zależy od naszych umiejętności, zainteresowań i nastawienia. Biznesman to szczególna osoba. Oczywiście nie dzięki pieniądzom, ale raczej cechom, które spowodowały, że tą właśnie drogę wybrał. Aby zostać biznesmanem musimy mieć w sobie niezależność myślenia, ogrom odwagi i wiarę w słuszność naszej inicjatywy. Bez tych cech nie zostaniemy osobami, które nie tyko zarabiają, ale także mają wpływ na kształtowanie trendów rynkowych. W ostatnim czasie rozpowszechniła się dziedzina biznesu w całości oparta na Internecie. Chodzi nam o tak zwany e-biznes. To szczególna forma działalności, ponieważ, nie zrzesza jednej konkretnej branży, nie pozwala na uczestnictwo wąskiej grupie osób, ale pomaga w stworzeniu świata, do którego może wejść przedstawiciel każdej branży. Czy zajmujesz się elektroniką, czy kwiatami, możesz zostać e-biznesamanem. Czy taka osoba musi wyróżniać się jakimiś szczególnymi cechami? Musi mieć otwarty umysł. W świecie Internetu nie wystarczy wiedza na temat danej specjalizacji, musimy także zorientować się w prowadzeniu internetowego interesu. Każda informacja może być pozyskana w inny sposób. Chociaż możemy sami wszystkiego uczyć, to najprościej będzie skorzystać z pomocy innych. Bądźmy po prostu sprytni.

Facebook, jako przykład e-biznesu

Szukając swojego miejsca w e-biznesie, na czym możemy się wzorować? Co może ustalać wzorzec, do którego będziemy chcieli dążyć? Wielu się zgodzi, że najlepszym przykładem e-biznesu jest Facebook. Nie ma drugiego portalu społecznościowego, który działałby na tak wielką skalę i tak długo. Założyciel Facebooka jest dzisiaj miliarderem i do pracy nad programem wykorzystuje ogrom informatyków w wielu krajach. Jeśli chodzi o e-biznes, to ten portal pokazuje nam, co musimy połączyć, by nasza inicjatywa nie była tylko pomysłem, ale także sposobem na utrzymanie. Potrzebujemy przede wszystkim zapału i trafionego pomysłu. Chcąc osiągnąć cel, nie możemy skupiać się na przeszkodach, musimy je pokonywać, z nastawieniem wygranego. Osoba, która chce znaleźć swoje miejsce w Internecie i zachęcić do udziału miliony ludzi, musi dobrze znać panujące trendy i sposoby przekazu. Przyszły biznesman, musi najpierw pobudzić ludzi do czynu, dlatego przed rozpoczęciem pracy, skupi się nie tylko na doskonaleniu projektu, ale także na promocji danej działalności. Pamiętajmy, że internauci, są wyjątkowo wybrednymi klientami. To właśnie w Internecie mają zapewniony ogromny wybór opcji, dlatego nasza inicjatywa musi ich czymś przyciągnąć. To, czego jeszcze uczy Facebook, a raczej jego założyciel, to potrzeba posiadania sztuki przewidywania. Mając ją będziemy mogli tworzyć nowe trendy.

Mark Zuckenberg, przykładem e-biznesmana

E-biznes, z czym nam się kojarzy? Dla niektórych może to być pojęcie całkiem nieznane. Mogą pomyśleć, że to dziedzina dla geniuszy informatycznych, ale przecież tak wcale nie jest. Świat biznesu stoi otworem przed każdym, kto ma na tyle dowagi by do niego wejść. Kto może być dla nas dobrym przykładem? Na pewno Mark Zuckenberg. Nie ma na świecie drugiej osoby, która tak małym kosztem osiągnęłaby tak dużo. Nie ma drugiej osoby, która pokazałaby swój geniusz w dziedzinie e-biznesu w tak młodym wieku. To człowiek, który precyzyjnie trafił w potrzeby ludzi i to na całym świecie, pokazał nowe trendy internetowe i jednocześnie wszedł w świat biznesu, zarabiając miliony. Założył portal, który miał zrzeszać tylko studentów najbliższego uniwersytetu, ale stało się inaczej. Po wielu latach widzimy, że nie tylko Stany Zjednoczone, ale niemalże cały świat wpadł w facebookomanię. Mark Zuckenberg jest dzisiaj uznany za najmłodszego miliardera na świecie, a jego dokonania służą wielu ludziom. Chociaż jako osobę, wielu uznało go za nieprzyjemnego, to faktem dla nas ważnym, jest dla nas stosunek Marka do najnowszych trendów. Nie bał się wejść w świat biznesu będąc tylko jednym z wielu szarych studentów i dzięki temu dzisiaj ma ustabilizowaną pozycję na lata. Dzisiejsi studenci mogą brać z niego wzór. Zdolności i odwaga, to cechy, których potrzebujemy.

Zdobywaj wiedzę o e-biznesie

W ostatnim czasie dziedziną najlepiej opłacalną, jeśli chodzi o podjęcie pracy i realizowanie swoich własnych pomysłów, jest e-biznes. To pojęcie zawiera w sobie szereg informacji. Nie chodzi tutaj tylko o jeden konkretny zawód, nie ogranicza się to tylko do informatyków. Obejmuje wszystkie osoby, których celem jest podjęcie działań opartych na Internecie. W ten sposób nie tylko realizują ciekawe pomysły, ale także dają je poznać ogromnej rzeszy ludzi. Skąd jednak czerpać wiedzę na temat e-biznesu? Jako że jest to bardzo popularna w ostatnim czasie inicjatywa, powstało ogromnie dużo książek, które pokazują, w jaki sposób w tym świecie odnaleźć swoją cząstkę. Możemy spotkać pozycje opowiadające o blogowaniu, czy marketingu internetowym. Sporo dowiemy się także o korzystaniu z portali społecznościowych. Jeśli jednak chcemy poważnie zająć się pracą w dziale e-biznesu, nie możemy się skupić tylko i wyłącznie na wiedzy książkowej. Musimy znaleźć osoby, które opiszą swoje własne doświadczenia i na ich drodze się inspirować, wkładając ich doświadczenie w swój własny, najlepiej oryginalny i innowacyjny pomysł. To właśnie ludzi, którzy już wcześniej tym tematem się zajęli, przekażą nam najwięcej praktycznej i wartościowej wiedzy. Nie musimy być fanami Internetu i informatyki, by z tej opcji skorzystać.

Student i e-biznes

Kto najlepiej zna się na wdrażaniu nowych pomysłów? Oczywiście studenci. To właśnie podczas studiów powstają najlepsze pomysły. Człowiek w wieku 20-24 lat jest w swoim najlepszym okresie rozwoju. To właśnie w tym czasie w naszym umyśle wiąże się wiedza i szalone pomysły. Z takiej mieszanki mogą powstać niesamowite inicjatywy. Przykładów może być wiele. Studenci mają skłonność w ostatnim czasie do zajmowania się e-biznesem. Właśnie tak postąpił twórca Facebooka. Na studiach chciał założyć program, który zrzeszy współkolegów, a dzisiaj jest to portal, który przyciąga ludzi na całym świecie. Kim ten człowiek był? Właśnie genialnym studentem. Innym przykładem może być zrzeszenie, które zaczęło działać w czasie studiów założyciela, mianowicie Miłośnicy Yerba Mate. Szybko ta inicjatywa przerodziła się w hurtownię herbat z całego świata i to na bazie świetnie działającego sklepu internetowego. Wymieniać można byłoby dalej, ale co ważne, chcemy pokazać, że okres studiów można dobrze wykorzystać. Nie musi być to czas ciągłej imprezy i posługiwania się kasą rodziców. Może to być okres twórczy, w którym nie tylko się usamodzielnimy, ale także wykorzystamy szaloną zabawę, do powstania pięknych inicjatyw. E-biznes to najprostszy dział, w którym studenci mogą zrealizować swoje pomysły.

Zostań Google Master

Zwykle nie zastanawiamy się nad wagą Google, gdy szukamy potrzebne dla siebie informacje, jednak możemy zacząć się nad tym zastanawiać podczas poszukiwań pracy. Dlaczego? Ponieważ firma Google, cały czas rekrutuje profesjonalistów, którzy dołączą do ich szeregów. Taka praca to nic łatwego. Osoby, które mają szansę się dostać w szeregi tej firmy muszą być komputerowymi maniakami. Tutaj nie liczy się tylko wiedza, nawet nie same umiejętności, musimy pamiętać o zapale i chęci do pracy. Firma Google nie udostępnia tylko wyszukiwarki stron internetowych. Tak naprawdę jest to końcowy efekt ich pracy. Przede wszystkim odpowiadają za pozycjonowanie każdej strony, która znajduje się w ich wyszukiwarce, nie tylko w jednym kraju, ale na całym świecie. To firma, która odgrywa wielką rolę globalnie i dlatego też cały czas szuka nowych, pomysłowych i silnie zmotywowanych pracowników. Jeśli ktoś ma odpowiednie wykształcenie w dziedzinie informatyki, ale przede wszystkim działań internetowych i spełnia wszelkie wymagania, nie powinien się wahać. Wejść w świat jednej z największych firm na świecie, to nie tylko wyróżnienie, ale przede wszystkim ogromne doświadczenie. Poza tym w takiej firmie, która już rozwinęła swój e-biznes, możemy się wiele nauczyć, a jednocześnie zarabiać całkiem rozsądne kwoty.

E-biznes nowym nurtem w szkolnictwie

Studia to okres chyba najbardziej dobrze spożytkowany. To właśnie w tym czasie ludzie dojrzewają i zdobywają wiedzę, która pomoże im w podjęciu jednej z najważniejszych decyzji, mianowicie, jak się utrzymają. Niestety nie każdy mądrze wykorzystuje ten czas, ale ci, którzy mają taki zamiar, są przygotowani do osiągania swoich celów. Przez lata edukacji możemy zauważyć zmiany w podejściu do szkolnictwa. Kiedyś największy nacisk kładło się na wiedzę i umiejętności manualne. Szkolono studentów na dobrych pracowników, z których szef będzie zadowolony. Czasy się jednak zmieniają, więc i podejście do nauki musiało ulec nowym tendencjom. Studia rozwijają teraz pod innym kątem. Pokazują jak samemu sobie zorganizować pracę. Jako że coraz trudniej dostać zatrudnienie na etat, wykładowcy kładą nacisk na rozwijanie przedsiębiorczości i otwieranie własnych firm. Chociaż nie jest to łatwa inicjatywa, to może dać nam pewną niezależność. Oprócz wskazywania drogi samozatrudnienia, na studiach padają także propozycje najlepszych, albo raczej najbardziej obiecujących możliwości. Jedną z nich jest e-biznes. Wirtualny świat cały czas się rozwija i potrzebuje osób, które na ten rozwój wpłyną jednocześnie zarabiając na swoje potrzeby. Spróbujmy, więc zastanowić się nad zatrudnieniem w e-biznesie, może akurat się uda?

Działanie 8.2 Innowacyjna Gospodarka

Czy myśleliśmy kiedyś o pozyskaniu środków unijnych na nasze najśmielsze marzenie? Każdy z nas ma swoje własne, skrywane w sercu marzenia, czy plany. Okazuje się, że część z nich można zrealizować i to bez ponoszenia najmniejszych kosztów. Jak to zrobić? Można skorzystać z wsparcia unijnego. W ostatnim czasie ogromną wagę przykłada się do innowacyjności gospodarki. Unia Europejska chce by każdy kraj członkowski był rozwinięty i godnie reprezentował wspólnotę na całym świecie. Wdrożone, więc zostały programy, w których uczestniczyć może każdy z nas, właśnie o tym profilu. Jak się okazuje wsparcie z działania 8.2 Może wystarczyć na pokrycie kosztów inwestycji, a także jego wypromowania i działalności przez najbliższy okres. Co ważne największym zainteresowaniem cieszą się projekty oparte na e-biznesie. Jakie inne narzędzie może tak łatwo trafić do odbiorcy? Internet to najlepszy przekaźnik pomagający w dotarciu, nie tylko do lokalnego odbiorcy, ale nawet do grup zainteresowanych na całym świecie. Nasze marzenie może, więc się spełnić. Oczywiście nie bez wysiłku. Jeśli chcemy przystąpić do programu opartego na tym działaniu musimy spełnić szereg wymogów, a przede wszystkim nasz pomysł musi się przeistoczyć w plan inwestycyjny na najbliższe dwa lata. Łącząc naszą pracę i fundusz unijny możemy osiągnąć zadziwiający efekt.

Blog sposobem na biznes

Jeszcze nie dawno nikt z nas nie podejrzewał, że Internet stanie się największym potencjałem biznesowym naszej świadomości. Okazuje się, że możliwości, które daje nam wirtualny świat są wręcz nie do przejedzenia. Kto na przykład wierzył, że pisaniem skromnych małych artykułów, odnoszących się do swoich własnych zainteresowań można zarobić? Już sami pisarze narzekają na słabe i niepewne płace, a co dopiero osoby, które zajmują się pisaniem lekkich tekstów o wielkości około 500 słów. Dzisiaj natomiast powstała wspaniała możliwość połączenia pracy zarobkowej i realizacji swoich własnych pasji. W jaki sposób? Warto założyć bloga. Oczywiście na początku jest to pewna inwestycja. Jeśli taki blog powstaje po to by na nim zarabiać, to musimy mieć własną domenę. Poza tym grafika i tło muszą przyciągać uwagę, ale co najważniejsze, muszą się tam pojawić ciekawe teksty. To właśnie, dlatego jest to opcja dla pasjonatów. Nie napiszemy nic oryginalnego i wciągającego, jeśli nie będziemy się tym szczerze interesować. Blog dzisiaj może zarabiać przede wszystkim na reklamach, dzięki dużej liczbie odwiedzających. Może także pozyskiwać pieniądze już za same stałe wejścia czytelników. W ten sposób osoba prowadząca tego typu biznes, nie tylko zarabia, ale także realizuje swoje zainteresowania.